Wiedeńskie Kaiserschmarrn – prawdziwie cesarski przysmak

Kaiserschmarrn

Dla kogo pierwotnie przeznaczony był Kaiserschmarrn? Ile jest legend dotyczących powstawania imion? Z czego jest zrobiona i jak powstaje? Jakie są typowe dania towarzyszące?

Ten deser, który może być również podawany jako danie główne, ma wyraźnie wiedeńskie pochodzenie. Co jeszcze powiedzą w Wiedniu? Bardzo proste danie przygotowane z mąki, jajek, mnie, cukru i odrobiny soli jest lekkie i strawne, nawet jeśli na biodrach rozłoży się porcja około 500 kalorii.

Jak to się robi? Podobnie jak w przypadku ciasta naleśnikowego, w misce wymieszać więcej, cukier, sól i żółtka z mlekiem, aby uzyskać ładne, gęste ciasto. Oddzielamy białka i ubijamy do sztywności. Złożyć do ciasta. Na dużej patelni roztopić masło i wlać ciasto, ładnie podsmażyć z obu stron. Następnie piec w nagrzanym piekarniku na umiarkowanym ogniu aż do skutku. Najważniejsze jest to, aby dwoma widelcami rozerwać go na ładne, strawne kawałki. Upewnij się, że umieścisz na nim cukier. Jeśli lubisz, dodaj sułtanki. Podawać z pieczenią śliwkową lub sosem jabłkowym według uznania.

Pochodzenie nazwy jest sporne . Utrzymują się cztery historie. Ale która z nich jest prawdziwa, prawdopodobnie nigdy nie zostanie wyjaśniona. Poniżej przedstawiono najczęściej spotykane warianty:

Najczęściej opowiadana jest historia, że osobisty kucharz pary cesarskiej zawsze starał się serwować bardzo dbającej o figurę cesarzowej Sisi szczególnie lekkie i puszyste desery. Cesarzowa z zasady odmawiała ciężkiego jedzenia. Prosty, zdrowy i jak na dzisiejsze standardy

Cesarzowa powinna polubić to „zredukowane kalorycznie“ danie. Zadanie dla zaradnych umysłów przy garnkach i patelniach w cesarskiej kuchni nie było łatwe. Ale z kilku prostych składników można było stworzyć potrawę, która nigdy wcześniej nie była podawana i nosiła wymyślną nazwę: „Der Kaiserinschmarrn„.

Osobisty szef kuchni przyniósł podarte puszyste ciasto naleśnikowe z ubitą na sztywno pianą z białek i grzankę ze śliwkami. Ponieważ cesarzowa nie była zachwycona, cesarz Franz Josef I wypowiedział słynne już słowa: „No cóż, po prostu da mi Schmarrn, który nasz Leopold znowu ugotował „. Cesarzowi podobno tak bardzo smakowało to danie, że od razu nadano mu nazwę „Kaiserschmarrn„.

Podobna jest następująca historia: z okazji ślubu Elżbiety Bawarskiej i cesarza Franciszka Józefa I kucharze opracowali „Kaiserinschmarrn“ na cześć młodej cesarzowej. Ponieważ jednak potrawa podobno lepiej smakowała cesarzowi niż cesarzowej, nazwa szybko stała się „Kaiserschmarrn“.

W innej historii, cesarskie polowanie cesarza Franciszka Józefa I miało podobno zakończyć się w alpejskiej chacie. Alpejski mleczarz, zwany też Kaserem (od wyrabiania sera), podawał podobno cesarzowi Kaserschmarrn. W każdym razie cesarz był tak zachwycony tym daniem, że bardzo je cenił na swoich przyjęciach myśliwskich. Informuje o tym Joseph Cachée, jeden z ostatnich służących dworskich, w swojej książce o „Dworskiej kuchni cesarza“.

Czwarty wariant brzmi znacznie głębiej, mówiąc, że wiele prostych potraw, które z włoskiego nazywane są „a la casa“, czyli ugotowane na sposób domowy, raczej zwyczajnie, po prostu w Wiedniu stały się onomatopeicznie „kaiser“. Jak Kaisersemmel, Kaisergulasch, czy.

 

Kaiserschnitzel itp. wyraz skromności i bliskości cesarza wobec ludu oraz miłości ludu do tego właśnie cesarza.

Wskazówka dotycząca podróży w czasie:

Tuż za rogiem od Time Travel na Kohlmarkt znajduje się dawna K.u.K Hofzuckerbäcker Demel, która niedawno zaczęła oferować „Kaiser to go“ . Dzięki temu możesz cieszyć się cesarskim smakołykiem na wynos. Absolutnie godna polecenia, ma potencjał uzależniający! Hitem są też pączki w Demelu.

 

 

 

 

Share this post

Więcej składek

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych

Teraz znów otwarte codziennie!

Czynne codziennie od kwietnia! Bardzo się cieszymy, że znów możemy być dla Was otwarci każdego dnia. Jedyną zasadą dostępu jest noszenie maski FFP2. Brak dalszych

czytaj dalej "